https://poskwitow.edu.pl/?start=1630#sigProGalleriaba039302c7

Narodowe Święto Niepodległości obchodzone co roku 11 listopada, dla upamiętnienia odzyskania przez Polskę niepodległego bytu państwowego w 1918 roku, po 123 latach rozbiorów dokonanych przez Austrię, Prusy i Rosję. Zostało ustanowione w ostatnich latach II RP, a przywrócone przez Sejm ustawą z 15 lutego 1989 roku.
Jak w każdym roku uczniowie Szkoły Podstawowej i Publicznego Gimnazjum im. św. Franciszka z Asyżu w Poskwitowie wzięli udział w gminnych obchodach święta. Pod pomnikiem OFIAR HITLEROWSKIEGO TERRORU w Iwanowicach zostały złożone kwiaty a następnie wszyscy udali się do kościoła by uczestniczyć w uroczystej Mszy za Ojczyznę.
Dziękujemy wszystkim obecnym za ich patriotyczną postawę i uczczenie pamięci rodaków, którzy walczyli i ginęli za wolność naszej Ojczyzny.
patrz galeria
https://poskwitow.edu.pl/?start=1630#sigProGalleriacf06badcbb

Dnia 7.XI.2014 Nasza Szkoła wzięła udział w XIV Terenowych Biegach Niepodległościowych.
Jako pierwsi rywalizowali uczniowie Szkół Podstawowych. W biegach indywidualnych wysokie 2 miejsce zajął Filip Rerak (kl. VI), natomiast Jakub Sikora (kl. VI) uplasował się tuż za podium na 4 pozycji. Wśród dziewcząt dwa najwyższe miejsca na podium padły łupem naszych uczennic klasy VI: Adrianna Kralka została zwyciężczynią, a Zofia Młodecka zajęła 2 miejsce.
W sztafecie mieszanej szkół podstawowych reprezentacja naszej szkoły zajęła wysokie 3 miejsce. W składzie sztafety znaleźli się: Kaja Sikora (kl. IV), Julia Maciejasz (kl. VI), Piotr Stempień (kl. V) oraz Kacper Burda (kl. VI).
W kategorii Gimnazjalistów w biegach indywidualnych nasi uczniowie zgarnęli pełną pulę: wśród chłopców najlepszy okazał się Damian Burda (kl. IIIG), a tuż za nim na metę wbiegł Bartosz Kralka (kl. IIIG), który stanął na drugim stopniu podium. Wśród dziewcząt zwyciężyła Andżelika Patoła (kl. IIG), a 2 miejsce zajęła Ewelina Burda (kl. IG).
W sztafecie mieszanej gimnazjalistów reprezentanci naszej szkoły stanęli na najniższym stopniu podium, plasując się na 3 pozycji. Skład sztafety stanowili: Natalia Cichy (kl. IG), Alicja Małek (kl. IIIG), Michał Adamek (kl. IIG) oraz Maciej Wadowski (kl. IIIG).
Naszym uczniom należą się wielkie gratulacje za ich postawę, zaangażowanie oraz osiągnięte wyniki.
Po zakończonej rywalizacji sportowej uczniowie wraz ze swoimi opiekunami zostali zaproszeni na poczęstunek do szkoły w Grzegorzowicach, gdzie również odbyło się uroczyste wręczenie pamiątkowych nagród i zakończenie imprezy.
Kuba Sieniawski
patrz galeriahttps://poskwitow.edu.pl/?start=1630#sigProGalleriae06bb3445e
czyli o zdrowym rozsądku

„Wyborcze Nasze Sprawy” zraniły mnie mocno. O ile wcześniej na stronie iwanowice.info mowa była o nieprawidłowościach (w słownikach synonimów w powiązaniu z finansami – nadużycie jest ich ponad 130), to cierpiałem w ciszy. Jednakże, kiedy nazwano mnie (i kolegów) „cwaniakiem mieniącym się pedagogiem”, który to zawód wykonywałem z dumą, radością i chęcią od 1978 roku, a w kilka dni później wydano gazetę pana R. Lisowskiego z tendencyjnymi tekstami o charakterze wyborczym, co można zresztą zrozumieć – wszak tytuł zobowiązuje oraz materiałem „Milionowe nieprawidłowości. Na co poszły pieniądze” napisałem oświadczenie.
Oświadczenie zdobyło ogromną popularność w Internecie, ale nie ruszyło sumień piszących. Raczej próbę zdjęcia go z tablic, na których zostały umieszczone.
Ale do artykułu Pana Doktora wróćmy: „Cała sprawa nadaje się do zgłoszenia do prokuratury [to owe domniemane nadużycia, opisywane w kwietniowych „Naszych Sprawach” i jakoby potwierdzone w kontroli i opublikowane we wrześniu bodajże – przyp. autora], bowiem taki poziom nadużyć w szkołach prowadzonych przez osoby fizyczne jest ewenementem na skali krajowej”. O rety! Panie doktorze - jedną ulotkę mniej zrobić, a do prokuratury pędzić natychmiast – spełnić swój obywatelski obowiązek. Tam zresztą Pana już znają, bo złożyłem na Pana doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa… I w zasadzie nie wiem, czy był Pan już przesłuchiwany, czy nie, ale wkrótce się dowiem.
Manipulować w swych materiałach potrafi Pan pięknie. Oto przykład: „(…) na drewniany domek ogrodowy 21 000 zł.” Ale nie pisze już Pan, że ów domek to Polowa Pracownia Przyrodnicza znajdująca się w ogrodzie szkolnym, gdzie w okresach ciepłych: wiosna, lato, jesień z powodu szczupłości miejsca dzieci chętnie uczą się tam przyrody, geografii, czy plastyki ki. Także jak z pomocą „profesjonalnej lornetki za 1970zł” obserwują ptaki i inne zwierzęta, krajobraz itd. I proszę mi powiedzieć, gdzie tu przekręt?. Wydatek bieżący [mniejszy koszt niż 3500zł – przyp. autora]. Związek z dydaktyką bezpośredni. Dlaczego mielibyśmy uczyć dzieci na plastikowych, „odpustowych” przyrządach?
„Osoby fizyczne prowadzące szkoły straszą, że będę likwidował te placówki, jeśli zostanę wójtem. Otóż publicznie informuję, ze szkoły te nie zostaną zlikwidowane. Natomiast sprawą otwartą jest to, kto je będzie prowadził. Zwykła przyzwoitość, ale również ład prawny wręcz wymusza konkretne działania w tej sprawie”. Doktorze nauk humanistycznych, co Pan plecie??? Po pierwsze straszy od kilku lat radny i kandydat na radnego Antoni Solecki na różnego rodzaju spotkaniach, twierdząc przy tym, że szkoły te to patologia, co w Pana artykułach też słychać daje się odczuć. A po drugie mam nadzieję, że Pan wie co mówi, bowiem w RP ład prawny istnieje i jest zapisany w Konstytucji i pycha o której cytatem z Biblii Warszawskiej (bez imprimatur rzymsko-katolickiego kościoła pan mnie pouczasz [Biblia Warszawska (Brytyjka) - XX-wieczne protestanckie tłumaczenie Pisma Świętego Starego i Nowego Testamentu]) nie dopadła Pana do szpiku kości, albowiem jeśli Pan w ów istniejący ład prawny chce ingerować, to w momencie ingerencji naruszy Pan prawo. A szkół tych wójt jakiejkolwiek gminy, nawet Iwanowic zlikwidować nie może, po prostu z mocy prawa, a innych nie ma – zatem sprawą zamknięta jest, nie otwartą, kto będzie osobami prowadzącymi w tych szkołach w Poskwitowie, Naramie, Damicach i (to mówię bez upoważnienia) w Grzegorzowicach Proszę zatem nie obiecywać Niderlandów.
Nie wiem o jakich łupach Pan mówi – ja ciężko pracuję po 12/14 godzin, czego Kwety widać z 68 uczniów liczba wzrosła do 178, liczba zatrudnionych z 9 etatów na 24,5… to się samo nie zrobiło. To zrobiliśmy my. My w Poskwitowie!
P.S. Co się tyczy wypowiedzi Pani Dyrektor Krystyny Miśkiewicz „O wynikach sprawdzianów szóstoklasisty słów kilka ...” to generalnie się zgadzam z jej tezami. Obrazek, który w wielu wariantach był już pokazywany, nie miał za zadania epatowania wynikami – ważniejszy i to o wiele był podpis pod obrazkiem.
Żeby zakończyć sprawę „słupków i kresek” dzisiaj ostatni. A to prawda: raz jest siedem lat suchych, raz siedem tłustych.


W czwartek, 6 listopada 2014 r., w naszej szkole odbył się uroczysty apel z okazji rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Akademia została przygotowana przez uczniów klasy V Szkoły Podstawowej oraz klasy II gimnazjum wraz z wychowawcami: p. Marzeną Ciszewską oraz p. Urszulą Wykurz. Nasi koledzy przybliżyli nam historię Polski, opowiedzieli o rozbiorach, walce Polaków o wolność w trakcie powstań zbrojnych. Apel wzbogacony został wierszami i pieśniami patriotycznymi. Czworo uczniów zagrało na instrumentach (Martyna Musiałek - saksofon sopranowy, Szymon Kmita - trąbka, Michał Adamek - klarnet, Piotr Stempień - trąbka alt), wprowadzając wszystkich w niezwykle uroczysty, refleksyjny nastrój.
Tomasz Malinowski
https://poskwitow.edu.pl/?start=1630#sigProGalleria9fa38b93c5

W nawiązaniu do artykułu autorstwa Pana Roberta Lisowskiego pt. Milionowe nieprawidłowości, opublikowanego w Naszych Sprawach-Wyborczych (listopad, 2014), niniejszym oświadczam, że zawarte w nim zarzuty są nieprawdziwe. Publikacja ta zawiera treści których nie zweryfikowano. Z uwagi na fakt, że w bardzo poważny sposób naruszają one moje dobra osobiste, w nieodległej przyszłości staną się przedmiotem postępowania karnego przeciwko Autorowi.
Pragnę zwrócić uwagę, że sformułowanie wystąpienia pokontrolnego jest jedynie jednym z etapów kontroli prawidłowości wykorzystania dotacji. Wydanie tego dokumentu oparte jest na przepisach prawa miejscowego. Należy jednak mieć na względzie, że nie pochodzi ono od organu o cechach niezawisłości. Wystąpienie pokontrolne oparte jest na protokole kontroli sporządzonym przez podmiot prywatny, na zlecenie organu gminy będącego dysponentem środków publicznych. Merytorycznie, dokument ten jest zatem wydawany przez podmiot będący „sędzią we własnej sprawie”.
Zagadnienie kontroli wykorzystania dotacji za lata 2012 oraz 2013 będzie przedmiotem zainicjowanych przeze mnie postępowań przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym i, w dalszej perspektywie, sądem administracyjnym. Ideą sądownictwa administracyjnego jest kontrola legalności działań administracji przez niezawisły organ wymiaru sprawiedliwości. I to jego orzeczenie daje rękojmię rzetelności i prawidłowości aktów znajdujących się w przestrzeni publicznej. Niezrozumienie tych zasad przez Autora posiadającego tytuł naukowy może budzić zdziwienie, gdyż stanowią one podstawę systemu polskiego prawa od 1921 r.











